Firma UTAir, największy rosyjski operator śmigłowców, uziemiła wszystkie swoje Mi-26T, co ma związek z katastrofą z 20 grudnia ubiegłego roku, kiedy w wyniku twardego lądowania, zginął członek załogi jednej z maszyn tego typu. "UTAir Aviation do odwołania zawiesił wszystkie operacje śmigłowców Mi-26 na terenie Rosji, jak również za granicą", powiedział przedstawiciel przewoźnika, który jest największym użytkownikiem Mi-26 na świecie.